Podróż do Kalkuty

Podróż do Kalkuty

Aby trafić do Bangladeszu musieliśmy wnioskować o wizy w Kalkucie.

Bilety jak zwykle kupowaliśmy na kilka dni przed odjazdem.

Bilety kolejowe do Kalkuty

Potrzebowaliśmy trzy miejsca w pociągu relacji Puri – Kalkuta w klasie Sleeper. Trasa nie jest długa – w skali indyjskiej kolei – a pociągów tej relacji jest wiele, a więc udało nam się uzyskać na kilka dni przed odjazdem dwa bilety.

Potrzebny był więc nam jeszcze jeden bilet na ten sam pociąg, o który wnioskowałam rano dzień przed odjazdem w trybie Tatkal.
Stawiłam się o siódmej w kolejce (były 4 osoby) pod biurem rezerwacji na dworcu w Puri z wypełnionym formularzem Tatkal. Rychło pojawił się tam gruby pracownik kolei, który przekonywał mnie, że nie muszę kupować Tatkal, a uzyskam bilet w normalnym trybie. Czyli o godzinie ósmej z otwarciem kas. Nie wiedział on jednak, że na dany pociąg – Puri Howrah Express – właśnie wykupiliśmy my ostatni bilet i dalej są one sprzedawane w trybie WL – Waiting List. Tak więc musiałam czekać dalej do jedenastej, kiedy to sprzedaje się Tatkal w klasie non AC.

Do tej pory nie mogę zrozumieć jak działa polityka cenowa Indian Railway. Widziałam w sieci kilku – nawet polskojęzycznych – ekspertów od kolei indyjskich, a więc jeśli ktoś coś wie i mi objaśni, zapraszam do dialogu i komentowania.

Tatkal jest droższy od zwykłego biletu o jakąś niewielką kwotę. Kupiliśmy jeden Tatkal za kwotę 430 rs oraz dwa miejsca w zwyczajnym trybie za 950, a więc drożej od Tatkala. Jak to się stało? Nie wiem.

Podróż pociągiem Puri – Howrah Express

Pociąg odchodził o godzinie ósmej wieczorem. Mieliśmy cały dzień na spakowanie plecaków, posprzątanie naszej orisskiej rezydencji i wypicie ostatniej herbatki. O piątej przyjechała po nas rikshaw, która nas zawiozła na stację. Tam sprawdziliśmy status naszych biletów i już spokojnie czekaliśmy na nasz pociąg.

Miejsce na drugim bilecie było oczywiście w innym wagonie, niż bilet zwykły. Zwyczajnie wsiadając do pociągu można umówić się z samotnie jadącą osobą, by zamieniła się miejscem tak, byś mógł jechać wspólnie ze swą brygadą.

U nas jednak nie powiodło się to tym razem. Za sąsiadów mieliśmy dużą hinduską rodzinę, oraz jednego gościa, który gdy wchodziliśmy zaczął nachalnie zaczepiać jednego z naszych maluchów. Tu czytaj jak radzimy sobie z takimi sytuacjami.

Trzecia pleć rządzi na kolei indyjskiej – nasi hinduscy sąsiedzi w dyskusji z „panią”

Moje ostre słowa ani dawanie po łapach jednak nie zadziałały i gość nadal prowadził swą grę. Moja ręka więc poszła automatycznie wyżej z celem odsunięcia gościa bardziej gwałtownie. Trafiła na twarz, co wywołało u niego silne wzburzenie. Takie zachowanie w Indii nie jest dopuszczalne, gdyż oni w ogóle nie są agresywni i w publicznych konfliktach rzadko dochodzi u nich do rękoczynów. Ja jednak stałam w obronie mojego dziecka i po całym zajściu czułam, że mam za sobą poparcie współpasażerów. Tak czy inaczej gość nie był skłonny do współpracy, a więc nawet nie próbowałam prosić go, by zamienił się na miejsce w wagonie S9. Czyn zadziałał i hindus milczał przez resztę swojej trasy.

Dwoje z nas – para dziecko-dorosły – oddaliło się więc do S9 z przykryciem i poduszką w rękach. Wrócili rankiem, gdy opóźniony pociąg niespiesznie dojeżdżał do Howrah.

Howrah to miasto leżące po drugiej stronie rzeki Hogly, na przeciwko Kalkuty. Tam kończą swą trasę pociągi przyjeżdżające z różnych stron Indii.

Komunikacja miejska

Howrah i Kalkutę łączy komunikacja autobusowa. Jest tam też linia tramwajowa – najstarsza na świecie – będąc jednak ostatnio nie widzieliśmy żadnych tramwai prócz jednego bardzo starego, który wjeżdżał do zajezdni. Jest również w budowie linia metra (w samej Kalkucie metro jest dobrze zorganizowaną siecią) prowadząca pod rzeką do Howrah, nie wiemy jednak na jakim jest obecnie etapie.

Autobusy w obrębie miasta kursują sprawnie. Wsiadając pytasz biletera nawołującego pasażerów dokąd jedzie autobus. Bilet – w cenie 7 rs obowiązuje na krótkich trasach w mieście.

Autobus w kierunku Sealdah Station 

Taxi

Kalkuta jest jednym z niewielu miejsc w Indiach, gdzie najkorzystniej jest poruszać sie taksówką. Wychodząc z dworca Howrah trafiasz do punktu Taxi Prepaid. Wcześniej będziesz nagabywany przez taksówkarzy oferujących przejażdżkę za kwotę dla turysty – nam proponowali 700 rs. W Taxi Prepaid zapłaciliśmy niecałe 200 rs.

Kolkata

Znaleźliśmy hotelik w pobliżu Deputy High Commission Of Bangladesh, gdzie zamierzaliśmy złożyć wnioski wizowe. Bengal Hotel leży przy Circus Avenue otoczony meczetami. Przez cały czas wnioskowania o bangladeszską wizę wynajmowaliśmy niewielki pokoik z bardzo dobrym wi fi za 1400 rs za dobę. O piątej rano rozlegał się zaśpiew wołający na namaz, podobnie jak kilka minut po południu oraz jeszcze dwa razy w ciągu wieczora.

Życie w muzułmańskiej dzielnicy Kalkuty

Bengal Hotel nie oferował żadnych posiłków ani napojów, a jedynie wodę mineralna w dowolnych ilościach, którą obsługa – miły starszy muzułmanin – chłodziła w lodówce. Herbatkę – bardzo smaczną milk tea – kupowaliśmy hurtowo u gościa na rogu nalewając do plastikowej butelki, a posiłki jedliśmy w okolicznych restauracyjkach.

Podsumuję, że usługi hotelowe, restauracyjne czy inne, które zasadniczo wymagają zachowania czystości są lepiej świadczone przez muzułmanów. W hotelu, gdzie obsługa jest hinduska pościel zmienia się nieczęsto. Muzułmanie natomiast znani są z czystości i poproszeni o czystą pościel nie wyglądają na bardzo zdziwionych, chociaż generalnie we wszystkich pozostałych kwestiach trudno mi się z nimi dogadać.

Subskrybuj mój kanał youtube – filmy poniżej.

Mieszkańcy muzułmańskiej dzielnicy w Kalkucie.

Whoopee – plac zabaw w Kalkucie… nie tylko dla dzieci!.

Red bull po indyjsku – limonka z solą

…i sok pomarańczowy.

Artykuły powiązane

Zostaw komentarz

Войти с помощью: