Historie

Meenakshi Gurukkal

Sri Meenakshi Gurukkal – 70-letnia adept Kalaripayatu

Niska przyczajona postawa, kamienne, niewzruszone spojrzenie… i oczywiście , ostry miecz stalowy w prawej ręce i mosiężna tarcza w drugiej, przestraszyłaby każdego napastnika zarówno w dzień jak i w nocy. Jedyne przychodzące na myśl skojarzenie to „gniewny tygrys gotowy do ataku!” Ale ten tygrys jest ubrany w sari, ma około siedemdziesięciu lat i ma najpiękniejszy, ciepły i kochający uśmiech, gdy…

0 komentarzy
Ranbindranath Tagore

Rabindranath Tagore

„My, ludzie opanowani jedną ideą, jednoczymy się prawdziwie tylko z tymi, którzy potrafią się zgodzić z naszymi poglądami. Ci natomiast, którzy tego nie potrafią, mogą z nami współżyć tylko oszukując nas.” Rabindranath Tagore – Dom i świat Rabindranath Thakur – nazywany w rodzinie Rabim – był najmłodszym z trzynaściorga dzieci wielkiego filozofa i reformatora Debendranath Tagore i Sarady Devi. Urodził…

0 komentarzy
Goa, wizyta u fryzjera

Indie: wizyta u fryzjera

Tomek Dembczyński: Raport z wizyty u fryzjera w Indiach, Goa Dzisiaj rano byłem u fryzjera. Ale jazda. Budka niczym nie różniła się od starego przystanku autobusowego, a w środku było wielkie lustro, fotel i gościu. Po tradycyjnej wymianie zdań, czyli on: -„bul bul bul bol bol bul-, a ja: – Ok- usiadłem na fotelu. Facet wpierw włączył bollywoodzką muzę na…

0 komentarzy
Jamuna Future Park

Bangladesz: jak nie przyznali nam wizy indyjskiej

Opisałam ostatnio szczegółowo jak wypełnić poprawnie formularz wizowy i czego wymaga procedura o wizę do Indii. Tak i my wykonaliśmy wszystkie niezbędne czynności. Jeden z formularzy poprawialiśmy dwukrotnie korzystając za drugim razem z komputera w Visa Center dzięki uprzejmości urzędnika, który sprzedawał kawę. Złożenie wniosków Ostatecznie złożyliśmy wszystkie sześć wniosków poprawnie wypełnione. Nasza urzędniczka w okienku nr 1 przyjęła nasz…

0 komentarzy
Dhaka jak szukaliśmy apteki medycyny Unani

Dhaka: jak szukaliśmy apteki medycyny Unani

Unani to tradycyjna medycyna popularna w kulturze muzułmanów na Subkontynencie Indyjskim. W Bangladeszu jest ona równie popularna jak Ayurweda na południu Indii, czy medycyna chińska i tybetańska w Nepalu. Stanowi ona w kulturze islamu dość silną alternatywę dla farmacji zachodniej. Poszukując w Internecie gotowych preparatów ziołowych zawierających specyficzne rośliny zalecane przebywającym w tym regionie trafiliśmy na firmę Neptune. Z szeregu…

0 komentarzy
Die Raise

Dlaczego India: historia dziewczyny z Niemiec

To jest historia Ekanangi i przyczyny, dla której znalazła się tutaj, w Indiach. Nigdy nie chciałam pojechać do Indii, byłam przerażona myśląc o tym kraju. Zawsze twierdziłam, że nigdy nie pojadę do Indii, że chcę jechać do Ameryki.  W latach siedemdziesiątych, gdy byłam nastolatką, Indie były bardzo modne ze względu na potęgę ruchu hippie.  Marzyłam o tym, by być częścią…

0 komentarzy
Sonam Lama

Lama który wie wszystko

Tamangowie mieszkający w Kathmandu cieszą się własną tradycją i dobrze rozbudowanym systemem odprawiania rytuałów. Mają oni swoich lamów, czyli kapłanów buddyjskich nauczanych – najczęściej od najmłodszych dziecięcych lat – zgodnie z tradycją szkoły Nyingma buddyzmu Mahayany. Ponadto wiadomo, że człowiek noszący nazwisko Lama przynależy do kasty Tamang. Historia przedstawia kilka wersji na temat tego w jaki sposób i kiedy pojawili…

0 komentarzy
Durga i my

Dzień specjalny: jedenasty dzień po pełni

10 czerwca, Ekadashi czyli 26 dzień miesiąca Jesth, 2075 kalendarza Bikram Sambat Ekadashi to w Nepalu dzień wyjątkowy. Wypada on zawsze jedenastego dnia po nowiu oraz jedenastego dnia po pełni księżyca – dwa razy każdego miesiąca w nepalskim kalendarzu. Wielu stara się podtrzymać przykazania nauk ajurwedyjskich i utrzymać tego dnia post wstrzymując się od jedzenia częściowo lub zupełnie.  Uważa się, że…

0 komentarzy
Shah dynasty

Ostatni król dynastii Shahów

Rewolucja w Nepalu rozpoczęła się 13 lutego 1996 roku. W ciągu dziesięciu lat nepalskiej wojny domowej (1996-2006) w bitwach, zasadzkach i obławach i operacjach pacyfikacyjnych zginęło ponad 13 000 osób. Pod koniec konfliktu wiele obszarów wiejskich było pod kontrolą rebeliantów, a Katmandu podlegało częstym blokadom i atakom bombowym. Rebelianci od początku deklarowali, że chcą zastąpić monarchię konstytucyjną Nepalu republiką komunistyczną….

0 komentarzy
childhood story Nepal

Nepal: przerażająca opowieść z dzieciństwa

Oto historia z dzieciństwa opowiedziana przez naszą drogą przyjaciółkę z Kathmandu – niezwykła opowieść o zawirowaniach i splotach życia.  Teraz mieszka ona ze swą rodziną w regionie Baudha – mężem i trzema synami. To krótka historia opowiadająca incydent z mojego życia, którego nie mogę zapomnieć. Wydarzyła się ona około roku 1988, gdy miałam 11 lat. Pamiętam doskonale, że był to poniedziałek….

0 komentarzy

Kathmandu: historia pewnej bramińskiej rodziny

Oto historia pewnej nepalskiej rodziny… która zbudowała od zera swój dom i status społeczny w stolicy. Namaste Nazywam się Durga Devi Dulal. Urodziłam się w niedzielę, dnia 20 marca 1977 roku według kalendarza gregoriańskiego we wsi zwanej Madhumalla w dystrykcie Morang, Nepal Wschodni. Było nas siedmioro: ojciec, matka, cztery córki i syn. Ja byłam trzecim dzieckiem, drugą córką moich rodziców….

0 komentarzy
spotkanie z sadhu

Spotkanie z sadhu

Tak się złożyło, że są ludzie dążący do doskonałości, a są i tacy, którzy koncentrują wszystkie swoje pragnienia na zarobkach i na pieniądzach. I to jest naturalne, przynajmniej dla mnie. Tak, czy inaczej, święci ludzie muszą być karmieni – mam na myśli, że należy mieć swój finansowy wkład w podtrzymanie życia w jego ciele. Tego na zdjęciu spotkaliśmy na Durbar…

0 komentarzy
Nasza wizyta na Pashupatinath Temple

Pashupatinath Temple: dzień niespodziewanych spotkań

Wyszliśmy z domu całą rodziną zasadniczo w poszukiwaniu ciepłych skarpetek… a i rozgrzać nieco kości na słońcu. Ponieważ poszukiwania same w sobie byłyby nieco nudne, wyznaczyliśmy sobie ścieżkę nowym nieznanym szlakiem, zakładając że skarpetki same nas znajdą. Ominąwszy Baudhanath przekroczyliśmy ruchliwą ulicę Baudha Sadak, przy której stoi stupa i wkroczyliśmy w rejon, w który blade twarze nie zapuszczają się wcale….

0 komentarzy
Rzecz o ubezpieczeniach czyli polityka strachu

Rzecz o ubezpieczeniach czyli polityka strachu

Ubezpieczenie to w obecnym świecie w oczach wielu z nas symbol komfortu i stabilności – prócz posiadanego domu, samochodu i zagwarantowanego pieniężnego uposażenia. Mało kto z nas jednak zastanawia się czym w rzeczywistości jest cały ubezpieczeniowy biznes oraz dochodzi na czym opiera się jego funkcjonowanie. Agenci ubezpieczeniowi jednak dobrze wiedzą, że by skutecznie przyciągnąć klienta, należy roztoczyć przed nim szereg…

0 komentarzy
Trzy tygodnie postu

Agonda: trzy tygodnie postu

Założyliśmy prozdrowotny post trzytygodniowy. Podczas takiego postu ciało powoli oczyszcza się z toksyn i zaczątków przyszłych chorób. To także skuteczny sposób na wyleczenie się z większości przewlekłych, czy – jak to nazywa współczesna medycyna – “nieuleczalnych” dolegliwości. Przede wszystkim jednak – co jest dla większości z nas najbardziej motywujące – taki post mobilizuje rezerwy organizmu, tak zwane “zapasy buforowe” nagromadzone…

0 komentarzy
Fort Cabo de Rama, Canacona

Goa: fort Cabo de Rama

‘Cabo De Rama’ to kluczowy punkt widokowy oraz miejsce historyczne położone w dystrykcie Canacona stanu Goa. Chociaż mury nie wyglądają na antyczne, to jednak samo miejsce Cabo de Rama ma bardzo długa historię i wiele się tutaj działo. Według świętych antycznych tekstów Ramayany Lord Rama odnalazł tu schronienie ze swa żoną Sitą w ciągu ich 14 lat wygnania z królestwa…

0 komentarzy
Kaladi miejsce urodzenia Adi Shankaracharya

Jak Adi Shankaracharya zjednoczył kraj przy pomocy filozofii, poezji i wiary

Na powyższym zdjęciu – Świątynia w Kaladi – miejscu urodzenia świętego Adi Shankaracharya „Jagat mithya, brahma satyam” जगत मिथ्या, ब्रह्मा सत्यम – oznacza, że świat którego doświadczamy, w tym wymierne naukowe wnioski są zasadniczo iluzoryczne. Jedyną niezależną od umysłu pierwotną prawdą jest brahma – tłumaczone jako dusza, świadomość, język lub nieskończony, wieczny, nieuwarunkowany umysł. Ci, którzy nalegają, że historia jest…

0 komentarzy
Muzułmańskie dziewczynki nad zalewem przy sieciach chińskich

Wrażenia z Kerali

Nasza stacja docelowa w Kerali – Erankulam. Po trzech dniach wysiadywania i zmieniania pozycji byliśmy obuci i spakowani już na czterdzieści minut przed wysiadką. „Teraz Ernakulam” – pytaliśmy hinduskich podróżnych niecierpliwie, chcąc ujrzeć w końcu naszą ziemię obiecaną. Zagadkowo pojawiła się stacja Ernakulam Town, więc stwierdziliśmy, że jeśli zdążymy wysiąść to wysiądziemy…  Nowa ziemia przywitała nas czystym peronem na czystej…

0 komentarzy
Monsunowa wyprawa na Sarangkot

Monsunowa wyprawa na Sarangkot

Dnia 1 lipca wyruszyliśmy całą rodziną na Sarangkot. Wyszliśmy nie tak rano, bo ok. 11. Było słonecznie i – dzięki nocnym ulewom – parno… co jednak zasadniczo nam bardzo odpowiada. Po przeżyciu ciężkiej zimy w Nepalu (gdy temperatura schodziła poniżej 10 stopni Celsjusza) aż do tej pory cenimy każdą możliwość wygrzania kości. Właściwie z Pokhary są trzy powszechnie używane drogi…

0 komentarzy

Dzień Dziecka w Methlang

Pewnego kolejnego słonecznego ranka zadzwonił do nas nasz rosyjski przyjaciel, Stas który od dawna już rezyduje w Pokharze i oznajmił nam, że ma właśnie ma gości z Moskwy i Petersburga. Śmietanka ruskiej młodzieży zamierza właśnie poczynić duże ognisko i delektować się upalnym klimatem nocy pod gwiazdami. Tym samym zdecydowali skorzystać z przestrzeni naszego podwórka, gdzie ustawiliśmy sobie praktyczne palenisko umożliwiające…

0 komentarzy
KULT ANNAPURNY I MACHHAPUCHHARE

Kult Annapurny i Machhapuchhare

Najwyższy szczyt masywu Annapurny liczy sobie 8091 m.n.p.m. i jest dziesiątym w kolejności ośmiotysięcznikiem. Dla wspinaczy wejście na tą górę stanowi jedno z najniebezpieczniejszych podejść na świecie. „Annapurna” w języku sanskrytu oznacza „wypełniona jedzeniem”. Imię tłumaczy się również jako „opiekunka żniw”– wyznawcy Shivy czczą ją jako gwarantującą dobrobyt przedstawiając ze złotą chochlą inkrustowaną klejnotami w prawej ręce oraz miska pełną…

0 komentarzy

Buddha Purnima – urodziny buddy

Przyjmuje się, że urodziny historycznego buddy Siakjamuni Gautama wypadają w pełnię księżyca w miesiącu maju. Przyjmuje się, że w tym samym czasie w ciągu roku wypadało również osiągnięcie oświecenia pod drzewem bodhi, tak jak i pozostawienie ciała przez historycznego Buddę. Stąd corocznie na początku maja, czasami z końcem kwietnia odbywa się w Nepalu Buddha Purnima, inaczej Buddha Jayanti, nazywany powszechnie…

0 komentarzy

Życie w Methlang i okolicy

Wieś Methlang właściwie należy terytorialnie do Pokhary. Otoczona lasem porastającym masyw Sarangkotu leży konkretnie na kamienistej drodze prowadzącej z centrum miasta zakolami na szczyt góry. Masyw Sarangkotu z kolei otoczony jest niemal w całości zabudowaniami Pokhary, w które wliczyć należy także profilowany turystycznie Lakeside wraz z jeziorem Phewa. Na zachód od góry natomiast ciągnie się dalej pasmo zalesionych wzgórz, nad…

0 komentarzy

Topografia Pokhary i dzielnica buddyjska

24 marca, piątek W swojej północno-zachodniej części Pokhara pełna jest kolorowych domków z powiewającymi na nich modlitewnymi flagami. Kolorowych domków w Pokharze pełno jest wszędzie. Patrząc z góry na leżące w dolinie miasto i jego kolorowe klocki ma się o wiele milsze wrażenia, niż spoglądając ze wzgórza Swajambunath na leżące w dole zaczadzone Kathmandu. Pokhara w większości jest hinduistyczna, jednak…

0 komentarzy

Z Dharan do Pokhary

Siedząc w zimnym Bhedetar zastanawialiśmy się jak by to szybko i bez marznięcia przeskoczyć do naszej ulubionej Pokhary. Nepalskie strony pośredników turystycznych nie sugerowały dostępności biletów na trasie bezpośrednio z Dharan do Pokhary. Czekała nas więc podróż z przesiadką w Kathmandu. Dodatkowym utrudnieniem w moich poszukiwaniach była konieczność wprowadzenia dat podróży – jak to zwykle na takich stronach z ofertą…

0 komentarzy

Festiwal Holi w zimnym Bhedetar

12 marca, niedziela Cały Nepal oraz Indie świętują tego dnia Holi – wielkie święto kolorów, w którym obsypują się lub oblewają wzajemnie kolorową farbą. Festiwal Holi wypada według gregoriańskiego kalendarza zazwyczaj w marcu. Może on odzwierciedlić nasze europejskie Święto Wiosny – ma on jednak tutaj dużo większe znaczenie, niż u nas. Nazywany przez wielu także Świętem Miłości, oznacza zwycięstwo sił…

0 komentarzy
Dorota Volkov

Kiranti, korzenie Nepalu

Przez pierwszych kilka dni w Bhedetar siedzieliśmy w hotelu i grzaliśmy nasze kości marznące już na sam odgłos straszliwego wiatru, jaki nieustannie tutaj wieje. Dodatkowo drugiego dnia wieczorem zagrzmiało i błysnęło a potem lunęło deszczem. Nasze wycieczkowe plany umarły. Maluchom pozostały kredki i bajki w tv, a nam spotkania towarzysko muzyczne z młodzieżą hoteliku, głównie Sumnimą i Sumanem, dziećmi gospodarzy,…

0 komentarzy

Losar, tybetański Nowy Rok

Środowa sesja w Tergar Monastery zaczynała się o ósmej i miała trwać do 12… Niestety dolegliwości żołądkowe jednego malucha wstrzymały mnie trochę, ale w końcu Anka zdecydowała się jeszcze pospać. Oczywiście o ósmej trzydzieści ludzie jeszcze wciąż zbierali się. Ostatecznie ruch zaczął się około dziewiątej w okolicy bramy za “sceną” wielkiego namiotu – co oznaczało rychłe nadejście Jego Świątobliwości XVII…

0 komentarzy

Sivaratri i urodziny Katii

Tymczasem w Bodhgai, która jest jednak w większości hinduistyczna obchodzi się właśnie Sivaratri. Maha Sivaratri, czyli Wielka Noc Sivy to jedno z najważniejszych świąt hinduistycznych – obchodzone jest corocznie przed nadejściem wiosny, na przełomie lutego i marca. Najstarsze ze świąt hinduistycznych. Dla wyznawców równoznaczne jest z przezwyciężeniem sił ciemności i ignorancji. Zgodnie z jedną z tradycji święto wiąże się z…

0 komentarzy
His Holiness Karmapa Urgyen Trinley Dorje

Spotkanie z XVII Karmapą

Punkt o drugiej zebraliśmy się i pomaleńku pomaszerowaliśmy do biura rezerwacji zatwierdzić nasze spotkanie. Miła Tybetanka, która poprzedniego dnia karmiła Ankę czekoladą była zaskoczona moją wizytą z dwójką innych blond dzieciaków. W odpowiedzi na jej pytanie o ulubienicę wskazałam wchodzącą dopiero do biura głowę rodziny wraz z najmłodszą. Dwie sekundy zawieszenia z otwartą buzią po usłyszeniu liczby dziewczynek, które mamy…

0 komentarzy

Bodhgaya ponownie

22 lutego, środa. Do Bodhgai przyjechaliśmy po pierwszej w nocy. Nasz rikszarz kręcił się nie mogąc znaleźć guesthousa, zajechał nawet pod samą Mahabodhi temple. Niesamowitym doświadczeniem w tej nocnej podroży rikszą było dla mnie pierwsze w moim życiu spotkanie kogoś – prawdopodobnie Tybetańczyka – medytującego w następujący sposób: noc głęboka, puste ulice, droga asfaltowa prowadząca wokół świątyni i – może…

0 komentarzy

Podróż do Kalkuty

Kupilismy bilet w drugiej klasie na pociąg Superfast relacji Bolpur Santiniketan – Howrah Junction. Koszt 1 biletu całego – około 80rs. Dzieci do lat 5 jadą bezpłatnie. Od 5 do 12 lat za pół ceny. Sumarycznie zapłaciliśmy 290rs. To nie był bilet na konkretny pociąg. Do zrealizowania w ciągu trzech godzin od zakupu lub najbliższym odchodzącym pociągiem na tej trasie. Ze…

0 komentarzy

Santiniketan – Kolkata: podróżnika refleksje o życiu i sztuce

Nabyte w Indii doświadczenie nauczyło nas robić wszystko bez pośpiechu. Opuściliśmy więc dom dwie godziny przed odjazdem pociągu, by spokojnie kupić bilety i zjeść, co kto lubi. Na krótkie trasy w regionie nie trzeba rezerwować biletów. Postaliśmy więc w krótkiej kolejce, a potem poszliśmy degustować chay. Od momentu degustacji nieustannie śledziła nas brudna i rozczochrana trzynastolatka. Postanowiliśmy znaleźć jakąś spinkę…

0 komentarzy

Kolkata dzień drugi

Na niedzielę zaplanowaliśmy sobie kolejny zestaw atrakcji turystycznych. Po całkiem europejskim śniadaniu podanym przez naszą kolkacką gospodynię, w postaci grzanek z masłem i miodem popijanych mlekiem lub herbatką, czyli tradycyjnie – tak, jak lubimy zebraliśmy się szybciutko by zdążyć zrealizować nasz program turystyczny. Pośpiech jednak to nie jest styl indyjski, a więc po odebraniu telefonu od taksówkarza, że czeka on…

0 komentarzy

Pałac Victorii i kolkata healing drum circle

Sobota była dla nas zupełnie niesamowita, głównie z powodu pełni księżyca. Spośród szerokiej gamy atrakcji turystycznych, jakie oferuje Kalkuta, jako najbardziej bazowy must see wybraliśmy Victoria House, czyli pałac królowej Viktorii z okresu brytyjskich rządów. Obecnie mieści się w nim muzeum. Nie było tam jednak niebotycznych ilości niepowtarzalnych eksponatów. Pałac otoczony jest fosą i ogrodem królewskim, w którym Indusi lubią…

0 komentarzy

Sarasvati Festival

Dni Sarasvati trwały u nas – w Santiniketan – od poniedziałku do… teoretycznie do środy (30 stycznia – pierwszy luty). Ale że Indusi lubią świętować – imprezy przedłużały się o kolejny tydzień. Wystarczyło postawić głośniki oraz kolorowy błyszczący posąg tej, która pobłogosławi balety, oraz skonstruować maleńką budkę gdzie odprawiano pudżę dla pożywienia Sarasvati… i do przodu! India i Bengal mają…

0 komentarzy

Wycieczka z Anką na rozpoznanie buddyjskich tradycji w Pokharze

27 września 2016, wtorek W sobotę, jak to przykładnie należy robić zebrałam się z Anką, moją najmłodsza piechurką i poszłyśmy na wycieczkę obierając za cel Matepani Gompa, klasztor buddyjski w tradycji Kagyu. Bazując na mapie turystycznej Pokhary wybrałam ten obiekt, dlatego że jest umiejscowiony w miłym zalesionym obszarze, na niewielkim wzgórzu, a jednocześnie relatywnie niedaleko od miasta. To umożliwiało zrealizowanie…

0 komentarzy

Gaya – Barddhaman pociągiem

W styczniu do Bodhgai przyjeżdża Dalaj Lama… W związku z Inicjacja Kalachakry i miasteczko przeżywa wówczas prawdziwy rozkwit. Prócz zwyczajnych turystów spragnionych widoku światowej sławy persony oraz pragnących zaliczyć jeszcze jeden obiekt światowego dziedzictwa architektury, przyjeżdżają całymi autobusami mnisi klasztorów buddyjskich z całego świata. Swój interes rozwijają niezwykle mili i komunikatywni mieszkańcy tybetańskich obozów uchodźczych. Bodhgaja – choć ciągle niepozorna…

0 komentarzy

Wizyta w Amar Kutir

23 stycznia były w Indii urodziny niejakiego Subhas Chandra Bose… Chandra Bose był politykiem, który pokierował całą akcją wyzwolenia Indii od Anglików.  Indusi cenią sobie swoją indyjskość, dlatego Bose powszechnie uważa się za bohatera. Dlatego też 23 stycznia ustanowiono dniem wolnym od nauki… Abstrahując od dywagacji polityczno-historycznych, wybrałyśmy się z Mają i Katią na wycieczkę po okolicy. Poszłyśmy w kierunku…

0 komentarzy

Sadhana Forest Expirence

1 maja 2015, piątek Pobudka o szóstej to dla mnie nie nowina… ale życie bez kawy to jednak jest nie lada wyzwanie. Wstajemy, komu nie zimno o szóstej, ten się myje w proekologicznym systemie oszczędzania wody, przy pomocy szarego mydła. Gimnastyka poranna zaspanej młodzieży i – jako tako rozbudzeni – uczestnicy ekologicznego projektu rozkładaja siły na drużyny. Serwisujemy las, usprawniamy meliorację, praca…

0 komentarzy

Podróż na wschód, Tamil Nadu  

30 kwietnia 2015, czwartek Nadszedł czas wyboru regionu Indii, w którym chcemy spędzić resztę naszej sześciomiesięcznej wizy… a może i więcej. Wybór padł na Auroville, międzynarodowe miasto założone przez Matkę – The Mother – wraz ze Sri Aurobindo. Zastanawialiśmy się jakiś czas i uznaliśmy, że to może być coś dla nas. W każdym razie – warto spróbować, a przynajmniej zobaczyć. Kupić bilet…

0 komentarzy

Colva, smak egzotyki

22 kwietnia 2015, środa Kiedy znudziliśmy się metropolią, wsiedliśmy w autobus i ruszyliśmy do miasta zwanego Margao. W godzinach między 4 a 7 wieczorem ciągle jeszcze jechaliśmy po ulicach Mumbaju. Sleeper Class w naszym autobusie oferowała nam nieco komfortu w podróży. O 8.00 rano przyjechaliśmy na Goa. 20 minut rikszą i byliśmy na wybrzezu Oceanu Indyjskiego. Gorące poranne słońce, świeża…

0 komentarzy

Powrót do domu

28 luty 2015, sobota Wylądowaliśmy w Mumbaju na Chhetrapati 26 lutego wcześnie rano. Niesamowite było dla nas, że mogliśmy zdjąć z siebie wszystkie nasze grube ciuchy, w które byliśmy ubrani… siedząc na lotnisku ciągle opatuleni w nasze kurtki i bluzy nie mogliśmy jednak uwierzyć w nasze szczęście… Wsiedliśmy do samolotu 25 lutego – w dzień urodzin Katii.  Trzy miesiące wcześniej,…

0 komentarzy

Żmudne przygotowania

20 luty 2015, Piątek Decyzja zapadła tuż przed Wigilią. Nie ma prognoz na lukratywne interesy tutaj w tym momencie… czas na coś co czeka od dawna: realizację naszych planów sprzed 15 lat! W zasadzie od decyzji do odlotu – wg planu – było prawie równo 2 miesiące. A więc minimum, jakie jest potrzebne, aby wszystkim ludziom z nami w jakiś…

0 komentarzy