Kathmandu – Sunauli: do granicy z Indiami Dla podróżnych India Nepal 

Kathmandu – Sunauli: do granicy z Indiami

Aby dotrzeć do granicy musieliśmy zakupić bilet autobusowy do Sunauli, nasz budżet nie pozwalał na lot liniami lotniczymi. Ponieważ po ostatecznym uzyskaniu wiz indyjskich takich, jak chcieliśmy zostało nam bardzo niewiele czasu na przekroczenie granicy – właściwie na styk – do końca ważności wizy nepalskiej, zdecydowaliśmy jechać wieczorem zaraz po odebraniu paszportów z wizowymi wklejkami. Niektórzy pośrednicy travel toursów twierdzili,... Czytaj więcej
Dzień Dziecka w Methlang Historie Nepal 

Dzień Dziecka w Methlang

Pewnego kolejnego słonecznego ranka zadzwonił do nas nasz rosyjski przyjaciel, Stas który od dawna już rezyduje w Pokharze i oznajmił nam, że ma właśnie ma gości z Moskwy i Petersburga. Śmietanka ruskiej młodzieży zamierza właśnie poczynić duże ognisko i delektować się upalnym klimatem nocy pod gwiazdami. Tym samym zdecydowali skorzystać z przestrzeni naszego podwórka, gdzie ustawiliśmy sobie praktyczne palenisko umożliwiające... Czytaj więcej
Z Dharan do Pokhary Dla podróżnych Historie Nepal 

Z Dharan do Pokhary

Siedząc w zimnym Bhedetar zastanawialiśmy się jak by to szybko i bez marznięcia przeskoczyć do naszej ulubionej Pokhary. Nepalskie strony pośredników turystycznych nie sugerowały dostępności biletów na trasie bezpośrednio z Dharan do Pokhary. Czekała nas więc podróż z przesiadką w Kathmandu. Dodatkowym utrudnieniem w moich poszukiwaniach była konieczność wprowadzenia dat podróży – jak to zwykle na takich stronach z ofertą... Czytaj więcej
Wood apple Dla podniebienia Dla zdrowia India 

Wood apple

Po bengalsku: bel Ma rozmiar małego arbuza, żółto-brązowy kolor, twardą zdrewniałą skórę. Owoc rozbija się jak łupinę kokosa. W środku znajduje się złocisto-żółty, aromatyczny i soczysty miąższ. Owoc czasami porasta pleśnią od środka, co niekoniecznie przeszkadza w degustacji… Smak i konsystencja miąższu: pomiędzy mango a brzoskwinią, sok żelowaty, bardzo słodki. Smak i struktura miąższu bel może jednak być bardzo różnorodna.... Czytaj więcej
Ramachandra Guest house Ciekawe miejsca Gościnne progi India 

Ramachandra Guest house

5 czerwca 2015, piątek Dwa tygodnie temu poszliśmy na spacer do właściwego Auroville, czyli miasteczka położonego w lesie. Pośród śpiewających ptaszków, biegających wiewiórek induskich (takie szare kitki skaczące po drzewach, zupełnie podobne do rosyjskiego burunduka) powstaje nowoczesne miasto ekologiczne. Nie ma w nim dróg asfaltowych, a jedynie ubite drogi z czerwonoziemów, obowiązuje też zakaz ruchu czterokołowego. W tej oto miłej... Czytaj więcej
Wycieczka z Anką na rozpoznanie buddyjskich tradycji w Pokharze Ciekawe miejsca Historie Nepal 

Wycieczka z Anką na rozpoznanie buddyjskich tradycji w Pokharze

27 września 2016, wtorek W sobotę, jak to przykładnie należy robić zebrałam się z Anką, moją najmłodsza piechurką i poszłyśmy na wycieczkę obierając za cel Matepani Gompa, klasztor buddyjski w tradycji Kagyu. Bazując na mapie turystycznej Pokhary wybrałam ten obiekt, dlatego że jest umiejscowiony w miłym zalesionym obszarze, na niewielkim wzgórzu, a jednocześnie relatywnie niedaleko od miasta. To umożliwiało zrealizowanie... Czytaj więcej
Varanasi: Khushi Paying Guest House Gościnne progi India 

Varanasi: Khushi Paying Guest House

Niedrogi guest house prowadzony przez rodzinę hinduską Khushi Paying Guest House B.2/63-B (next to Power House) Bhadaini, Varanasi-1 221001, India mob.: +91 9839873664; mob.: +91 9936441647; e-mail: khushipgh@gmail.com Khushi Paying Guest House dysponuje pokojami o różnym standardzie, z łazienką lub bez, oraz kuchnią do użytku mieszkańców. Dostępny wi-fi. Szczególnie miły jest duży dinning hall, w którym znajduje się biblioteka. Ponadto... Czytaj więcej
Styczniowy wieczór India 

Styczniowy wieczór

Powietrze w Bengalu pachnie jakoś specjalnie. Na pewno znaczenie ma rodzaj roslin specyficznych dla regionu, ale niestety moja znajomość  botaniki w klimacie suptropikalnym nie pozwala na razie okreslic tych gatunków…. Poprzestanę więc na malowaniu moich osobistych pejzaży z Shantiniketan. Styczniowy wieczór, godzina szósta. Ciemno juz całkiem. Komuś, kto wyrósł w polskiej szerokości geograficznej taki obrazek od razu przywoluje na myśl... Czytaj więcej
Powrót do domu Dla podróżnych Historie India 

Powrót do domu

28 luty 2015, sobota Wylądowaliśmy w Mumbaju na Chhetrapati 26 lutego wcześnie rano. Niesamowite było dla nas, że mogliśmy zdjąć z siebie wszystkie nasze grube ciuchy, w które byliśmy ubrani… siedząc na lotnisku ciągle opatuleni w nasze kurtki i bluzy nie mogliśmy jednak uwierzyć w nasze szczęście… Wsiedliśmy do samolotu 25 lutego – w dzień urodzin Katii.  Trzy miesiące wcześniej,... Czytaj więcej