Dwa plus dwa, czyli osiem stóp
Osiem stóp to blogująca rodzina podróżników.
Jak twierdzą, ich wyjazd jest gwarancją deszczu/mrozu/innego załamania pogody w odwiedzanym przez nich miejscu. To ich nie zniechęca! Lubią się nawzajem, a to w podróży wystarcza.
Filozofia
„Jedni wolą wczasy all inclusive i resorty pięciogwiazdkowe, inni, tak jak my, otrząsają się ze zgrozą na samą myśl o tego typu rozrywkach i wolą wziąć sprawy we własne ręce.”
Dzieci w podróży
„Nie zauważyliśmy, żeby nasze dzieci jakoś wyjątkowo męczyły się podróżami, albo żeby te podróże je unieszczęśliwiały. Przeciwnie, nasze dzieciaki są podekscytowane na wiadomość o każdym kolejnym wyjeździe, aktywnie uczestniczą w zwiedzaniu a potem długo wspominają to, co im się najbardziej podobało. A gdy były młodsze, podczas gdy my cieszyliśmy się drogą, one zasypiały gdy były śpiące, jadły gdy były głodne, a my będąc z nimi 24/7 byliśmy w stanie zadbać o ich wszelkie potrzeby.”
Po co
„Podróże rozwijają, dzieciaki chłoną więcej, niż się nam wydaje. Spędzamy ten czas razem, a to, na tym etapie życia, ważniejsze niż wspomnienia. Fakt, że mamy dzieci nie oznacza, że zrezygnowaliśmy z własnych planów i marzeń. Lubimy podróżować, zawsze lubiliśmy i dzieci nam w tym wcale nie przeszkadzają.”
Wszędzie
„Ludzie wszędzie mają dzieci wszędzie można kupić pieluchy i wyznajemy zasadę, że póki nad głową nie śmigają kule ewentualnie przy uchu nie bzyczą malaryczne komary to czemu nie.”
Poniżej zamieszczam pomysłowy przegląd zajęć dla dzieci w podróży autorstwa rodziców tej rodzinki.







