Prezydent Meksyku odrzuca szczepienie dzieci na covid
Prezydent Meksyku odmawia szczepień przeciwko Covid dla dzieci. Mówi, że nie pozwoli, by Big Pharma brała Meksyk za zakładnika.
Prezydent Andres Manuel Lopez Obrador odmówił kupowania szczepionek przeciw Covid dla dzieci deklarując, że Meksyk nie ugnie się pod presją wielkich firm farmaceutycznych.
W uwagach na początku tego tygodnia meksykański przywódca powiedział, że jego rząd wciąż czeka, aż społeczność naukowa zademonstruje korzyści płynące ze szczepienia nieletnich. Dopóki nie zostaną dostarczone ostateczne dowody, Meksyk odmówi zakupu szczepionek dla dzieci, powiedział Obrador, dodając, że firmy farmaceutyczne wydają się skupiać bardziej na osiąganiu zysków niż na konieczności medycznej, dzięki czemu osiągają rekordową sprzedaż dzięki szczepionkom Covid-19.
Meksyk zatwierdził serię szczepionek Covid do użytku w sytuacjach awaryjnych, w tym szczepionki opracowane przez Pfizer, AstraZeneca, Johnson & Johnson i Sinovac, a także rosyjski Sputnik V.
Ministerstwo zdrowia tego kraju ujawniło niedawno, że co najmniej 48% Meksykanów otrzymało przynajmniej jedną dawkę szczepionki. Obecnie osoby poniżej 18 roku życia nie są objęte kampanią szczepień.
Szeroko ignorowane przez międzynarodowe media, prowokacyjne uwagi Obradora stały się popularne po tym, jak w mediach społecznościowych udostępniono wideo z angielskimi napisami z jego przemówienia.
Wiele komentarzy chwaliło meksykańskiego prezydenta za postawę potępienia chciwości wielkich firm farmaceutycznych. Wiadomo na przykład, że firma Pfizer pochwaliła się rekordowymi zyskami, a ostatnio podniosła szacunkową sprzedaż swojej szczepionki na cały rok do 45 miliardów dolarów.
Wielu obserwatorów jednak spekuluje, że meksykański prezydent naraża się na potencjalny „wypadek”, krytykując duże firmy farmaceutyczne w tak dosadny sposób.



