Rozkład sojuszy w Azji wg Ollapally

Deepa M Ollapally, autorka AsiaTimes czytelnie zakreśliła aktualny rozkład sojuszy w Azji, który cytuję poniżej, a następnie przedstawia własne hipotetyczne domniemania odnośnie rozwoju sytuacji Indii na mapie polityczno-gospodarczej. Ollapally jest profesorem spraw międzynarodowych i dyrektorem Inicjatywy Rising Powers w Elliott School of International Affairs na Uniwersytecie George’a Washingtona.

Inwazja Rosji na Ukrainę zbiegła się w czasie z debatą na temat czy napięcia między USA a Chinami nazwać należy nową zimną wojną i na temat przyjaźni bez granic między Rosją a Chinami.

Gdy Stany Zjednoczone ścigały się z nałożeniem sankcji na Moskwę, wielu na Globalnym Południu poczuło, że znaleźli się na celowniku reorientacji przeciwko Rosji.

Rosja jest jednym z najbardziej niezłomnych partnerów dyplomatycznych i obronnych Indii, a osłabiona Rosja zanegowałaby preferencje Indii dla wielobiegunowego porządku światowego, w którym są one niezależnym i wpływowym biegunem. Tendencja Waszyngtonu do grupowania Chin i Rosji jako „autorytarnej osi”, która zagraża światowemu porządkowi, nie jest czymś, na co godzą się Indie. Indie postrzegają Rosję jako bliskiego przyjaciela, a Chiny jako przeciwnika, podczas gdy Stany Zjednoczone są wrogo nastawione do obu krajów.

Od czasu inwazji na Ukrainę jawnie rozgrywa się sprzeczność między Indiami a Stanami Zjednoczonymi. Indie i Chiny są bardziej zbliżone do głosów ONZ , przy czym Indie wstrzymały się od 11 głosów ONZ, by potępić Rosję, wytrzymując silną presję ze strony najbliższych zachodnich partnerów, a także niepochlebne międzynarodowe media i opinię publiczną.

Indii nie dało się przekonać do przyłączenia się do sankcji gospodarczych przeciwko Rosji, kierowanych przez USA, ponieważ generalnie sprzeciwiają się one jednostronnym sankcjom nakładanym poza ONZ. Decyzja New Delhi o zaakceptowaniu rosyjskiej oferty mocno przecenionej ropy nie jest całkowicie zaskakująca, chociaż zachodni urzędnicy i komentatorzy oskarżyli Indie o przyjmowanie „słodkich umów” z skądinąd izolowanej dyplomatycznie Rosji i pośrednio finansowanie machiny wojennej Putina.

Presja Zachodu na Indie przeszła od czystego pieniądza do wartości, określając konflikt między autorytaryzmem a demokracją. W obserwowanej często interakcji między wizytującą Indie brytyjską minister spraw zagranicznych Liz Truss i indyjskim ministrem spraw zagranicznych Subrahmanyan Jaishankar pani Truss rzuca się na neutralne stanowisko Indii, stwierdzając, że „jest niezwykle ważne dla wolności i demokracji w Europie, abyśmy rzucili wyzwanie Putinowi i zapewniamy, że przegra na Ukrainie”.

Strategiczne więzi Indii ze Stanami Zjednoczonymi i przyjęcie przez nie Quad sugerowały kiedyś rosnącą akceptację zdominowanego przez USA porządku liberalnego i osłabienie zaangażowania w wielobiegunowy świat. Rosnące kontradyktoryjne relacje Indii i Chin również wskazywały na ograniczenia ich współpracy w zakresie globalnego zarządzania i reform.

Ale Ukraina pokazuje, że dążenie Indii do wielobiegunowości pozostaje. Indie nadal są niezadowolonym członkiem liberalnego porządku światowego, mimo że osiągnęły dzięki temu porządek.

„Europa musi wyrosnąć z myślenia, że ​​jej problemy są problemami świata, ale problemy świata nie są problemami Europy” – przekonywał Jaishankar na forum w Bratysławie w czerwcu 2022 r.  

Indie są jedyną potęgą, która posiada członkostwo w organizacjach, które są ogólnie postrzegane przez Zachód jako konkurencyjne, jeśli nie wrogie. Wraz z BRICS jest częścią Szczytu Azji Wschodniej, Forum Regionalnego ASEAN, Quad i Szanghajskiej Organizacji Współpracy.

To szerokie członkostwo jest przykładem decyzji Indii o reprezentowaniu i ochronie autonomii w polityce zagranicznej oraz dążeniu do większego globalnego podziału władzy. Oświadczenie Rosja–Chiny wydane po Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie w 2022 r.  uznaje autonomię Indii i nadaje priorytet stosunkom między trzema wielkimi mocarstwami w ramach BRICS.

„Rosja i Chiny zamierzają rozwijać współpracę w formacie Rosja–Indie–Chiny” – stwierdził Jaishankar  w  wymownym akapicie końcowym.

Decyzja Indii o udziale w tygodniowych ćwiczeniach wojskowych organizowanych przez Rosję we wrześniu 2022 roku nie spodobała się partnerom Quad. Stany Zjednoczone wyraziły swoje niezadowolenie z powodu udziału Indii w ćwiczeniach, jednak sekretarz prasowy USA Karine Jean Pierre dodała, że „każdy uczestniczący kraj będzie podejmował własne decyzje”, sugerując, że Stany Zjednoczone nie będą się wtrącać.

Japonia zdecydowanie sprzeciwiła się ćwiczeniom na Morzu Ochockim i Morzu Japońskim, nazywając je „nie do zaakceptowania”. Ze względu na wrażliwość Japonii Indie zdecydowały się trzymać z dala od morskiego komponentu ćwiczeń Wostok i nie wysłały swoich okrętów wojennych.

Wydaje się, że balansowanie między Rosją a Zachodem się Indiom opłaca. W marcu i kwietniu 2022 r. New Delhi odwiedziło wielu gości wysokiego szczebla, w tym premierzy Japonii i Wielkiej Brytanii, ministrowie spraw zagranicznych Chin i Rosji. Odbył się także wirtualny szczyt z premierem Australii. Ale decyzje dotyczące polityki zagranicznej Indii sprawdzają te partnerstwa i oczekiwania.

Przed Indiami i ich partnerami stoją polityczne pola minowe. Napięcia NATO–Rosja z pewnością wzrosną, gdy podjęte zostaną prośby Szwecji i Finlandii o członkostwo. Intensyfikacja wojny rosyjsko-ukraińskiej może zmusić Indie do wyboru między partnerami z Quadu a Rosją.

Na początku wojny rosyjsko-ukraińskiej Indie obawiały się, że Chiny zyskają osłabioną i zależną Rosję jako młodszego partnera. New Delhi straciło Rosję jako silnego i wiarygodnego partnera geopolitycznego. Z ekonomicznego punktu widzenia sankcje nałożone na Rosję uruchamiają proces dedolaryzacji, który przynosi korzyści Chinom. Konflikt na Ukrainie może przynieść Chinom korzyści, których nie mogłyby odnieść w inny sposób.

Indyjscy politycy obstawiają, że Rosja nie będzie chciała wkładać wszystkich jajek do jednego koszyka i nadal będzie szanować niepodległość Indii. Osłabiona Rosja nadal będzie miała prawo weta w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, gdzie tradycyjnie beneficjentem były Indie.

Indie obstawiają, że poziom zbieżności z członkami Quadu w sprawie agresji Chin w regionie Indo-Pacyfiku jest wystarczająco silny, aby tolerować dysonans z innych powodów. Liczy, że jego przyjaciele zdadzą sobie sprawę, że presja opowiedzenia się po jednej ze stron raczej nie przyniesie rezultatów i może przynieść odwrotny skutek.

Indie umocniły swoją strategiczną autonomię bez kosztów ekonomicznych i strategicznych . Wygląda na to, że partnerzy Quad są skłonni tolerować różnice — w końcu nie ma Indo-Pacyfiku bez Indii.

New Delhi było w stanie ustalić warunki globalnego zaangażowania w obecnej konstelacji geopolitycznej. Jednak w zależności od wyniku wojny na Ukrainie, indyjska koncepcja globalnego porządku, który strzeże ich strategicznej autonomii, może wymagać dopracowania.

Artykuły powiązane