Ramachandra Guest house

Ramachandra Guest house

5 czerwca 2015, piątek

Dwa tygodnie temu poszliśmy na spacer do właściwego Auroville, czyli miasteczka położonego w lesie.

Pośród śpiewających ptaszków, biegających wiewiórek induskich (takie szare kitki skaczące po drzewach, zupełnie podobne do rosyjskiego burunduka) powstaje nowoczesne miasto ekologiczne. Nie ma w nim dróg asfaltowych, a jedynie ubite drogi z czerwonoziemów, obowiązuje też zakaz ruchu czterokołowego. W tej oto miłej atmosferze, sprzyjającej spacerom nawet w upalne dni dzięki wszechobecnemu zadrzewieniu przybyliśmy do miejsca zwanego Town Hall, czyli tamtejszego urzędu miejskiego. W obrębie Town Hall mieści się również Cinema Paradiso, czyli bezpłatne kino oferujące bajki dla dzieci w każde niedzielne popołudnie.
Nasze maluchy biegały radośnie po obiekcie, aż wspólnie z tatą wyruszyli na poszukiwanie toalety. Anka, najmniejsza uparcie ciągnęła mnie w drugą stronę i poszedłszy za nią spotkaliśmy nieoczekiwanie czteroletnią indyjską dziewczynkę z tatusiem. Mohantowie – jak później okazało się są rezydentami Auroville i właśnie szukają lokatorów z dziećmi, by zapewnić utrzymanie stojącego pustego domu, a swoim dzieciom zapewnić miłe towarzystwo rówieśników.

Dom znajduje się w samym Auroville, co jest adekwatne, jeżeli wynajmujący zamierza zostać rezydentem Auroville i korzystać z dostępnej tu szerokiej oferty ćwiczeń, warsztatów i spotkań, na przykład zajęć jogi.

Kontakt:

Ramachandra Mohanta
phone:
+91 9843772711
0413 2622711
ramachandra.mohanta@gmail.com

Właściciel posługuje się angielskim, a także hindi, oriya i tamilskim.

 

Oferta była atrakcyjna, dom przyzwoity i nieco zacieniony (nareszcie!), a dzieciaki – oraz ich rodzice – bardzo przyjaźni. W związku z czym teraz oto mieszkamy w nowym miejscu , w pobliżu tamilskiej wioski Kottakarai, w centrum Auroville. Mamy piaskownicę dla dzieci i miły ganek a także wiecznie głodnych gości – rude kotki, jeden piesek i kilka gawronów…


W lipcu kończą się indyjskie wakacje i Maja nie posiada się z radości na myśl o pójściu do szkoły. W zasadzie nie wiadomo co wybrać, gdyż – ze względu na słaby, w tym czasie język angielski nie może ona w pełni korzystać z zajęć… Zobaczymy – jest w czym wybierać, mamy też rewelacyjnych doradców: Maja zaprzyjaźniła się z córką gospodarzy, Auroshree.

Dziewczyny są prawie w tym samym wieku i – prócz fascynujących młodzieżowych spraw, którymi zajmują się przez cały dzień, mogą też wymieniać między sobą cenne praktyczne informacje na temat edukacji w Auroville!

Tu znajduje się strona Auroville. 

Artykuły powiązane

Zostaw komentarz

Войти с помощью: