Słoń z wizytą w kuchni
W nocy 18 czerwca, z piątku na sobotę pewien słoń złożył wizytę w mieszkaniu Tajki Ratchadawan Puengprasoppon w mieście Hua Hin. Przebił głową ścianę domu i dostał się do kuchni, gdzie poczęstował się znajdującymi się tam snackami za kwotę 50 000 bahtów, czyli około 6 tysięcy złotych.
Gospodynię obudził hałas i kiedy weszła do kuchni, zobaczyła dziurę w ścianie a w niej słoniową głowę. Trąba słonia przeszukiwała kuchenne szafki. Ratchadawan zachowała przytomność i nagrała wizytę nieproszonego gościa.
Jak okazało się później gościem był Boonmee, żyjący w okolicy samiec, który nierzadko odwiedza targi miejskie i domostwa w poszukiwaniu jedzenia.
Jak wyjaśnił weterynarz z Tajskiego Departamentu Parków Narodowych i Dzikiej Przyrody, Pattarapol Maneeon słonie poszukują przede wszystkim soli i słonych pokarmów. W czasie pory deszczowej nie znajdują wystarczających ilości soli w naturalnym środowisku.
Zgodnie z danymi tajskiej organizacji Thai Elephant Conservation Center w Tajlandii żyje około 3 tysiące dzikich słoni indyjskich. Karczowanie lasów pod uprawy rolne powoduje, że słonie tracą swoje naturalne środowisko i ruszają w poszukiwaniu pożywienia poza swoje rodzime terytoria.



