Dopowiadanie intencji w spotkaniach na szczycie

W środę na zakończenie swojej 10-dniowej podróży po Stanach Zjednoczonych Minister Spraw Zagranicznych Indii, S Jaishankar powiedział, że reformy Rady Bezpieczeństwa ONZ i przeciwdziałanie terroryzmowi będą w centrum uwagi indyjskiej prezydencji w elitarnym organie światowym w grudniu, który będzie również ostatnim miesiącem jej ósmej kadencji jako niestałego członka.

Minister Jaishankar przybył najpierw do Nowego Jorku na spotkania Zgromadzenia Ogólnego ONZ jako szef indyjskiej delegacji, a następnie do Waszyngtonu na rozmowy dwustronne.

Wizyta ministra w Waszyngtonie była pełna spotkań z przedstawicielami władz – w tym roboczym obiadem w domu sekretarza stanu Antony’ego Blinkena, prawodawcami, liderami biznesu i politykami. Najwięcej jednak uwagi zebrały cytaty z dialogów Modiego z Putinem na marginesie szczytu Shanghai Cooperation Organization w Samarkandzie w Uzbekistanie.

Było to postrzegane – od Białego Domu i większej administracji do Kongresu USA – jako główne odwrócenie sytuacji Indii, od siedzenia na ławie oskarżonych do mówienia prawdy.

Jaishankar starał się nieco stłumić podekscytowanie zauważając, że Indie przekazywały to samo przesłanie Rosji przez jakiś czas, ale prywatnie.

„Stanowisko, które zajął premier, było zgodne ze stanowiskiem, które zajmowaliśmy wcześniej” – podkreślił Jaishankar. – „Indie wyrażają zaniepokojenie konfliktem, pilną potrzebą szybkiego zaprzestania działań wojennych, potrzebą dialogu i dyplomacji”.

Dodał, że uwagi zostały prawdopodobnie „otrzymane i odebrane w pewien sposób, ponieważ było to spotkanie twarzą w twarz… Myślę, że to zrozumiałe, że fizyczne spotkanie wywarło silniejszy wpływ niż rodzaj relacji z drugiej ręki”.

„Wiem, że dzisiejszy czas to nie wojna i wielokrotnie rozmawialiśmy z wami przez telefon, że demokracja, dyplomacja i dialog to rzeczy, które dotykają świat” – powiedział 16 września Premier Modi prezydentowi Putinowi, co na Zachodzie scharakteryzowano ją jako „naganę” rosyjskiego przywódcy w „wyraźnym odwróceniu” stanowiska Indii.

Sekretarz Blinken był wylewny w swoim komentarzu prasowym do tej sytuacji na spotkaniu z ministrem Jaishankar we wtorek. Powiedział, że uwagi Modiego „zasadniczo uchwyciły, tak jak wszyscy, których słyszałem, o co chodzi w tej chwili. Jak powiedział, to nie jest epoka, to nie jest czas na wojnę. Nie moglibyśmy bardziej się zgodzić”.

Zapytany o powód, dla którego Modi publicznie powiedział, co Indie mówiły Putinowi prywatnie przez telefon, minister powiedział, że to naturalne, że temat pojawił się między dwoma przywódcami, gdy spotykali się twarzą w twarz po raz pierwszy od grudnia 2021.

Rosyjska inwazja na Ukrainę doprowadziła do trudnych rozmów między Indiami a Stanami Zjednoczonymi, ponieważ New Delhi odmówiło potępienia Rosji stanowczo, jak chciały tego USA, a ponadto Hindusi nie tylko nadal kupowali rosyjską ropę, ale także zwiększali swoje zakupy, aby skorzystać z zaoferowanych obniżonych cen. Zachodni rząd uznał więc, że Indie i Chiny złagodziły sankcje nałożone na Rosję .

Wcześniej na spotkaniach Zgromadzenia Ogólnego ONZ Meksyk zasugerował, aby premier Modi został powołany do panelu, który ma zakończyć wojnę rosyjsko-ukraińską, wraz z papieżem Franciszkiem.

Meksykanie nie powiedzieli, czy ich propozycja była powiązana z oświadczeniem z Samarkandy, ale pojawiła się w następstwie sugerując związek przyczynowy. Oczekuje się odpowiedzi ze stałej misji Meksyku przy ONZ.

W ONZ Indie planują wykorzystać swoją rotacyjną prezydencję Rady Bezpieczeństwa w grudniu, aby skoncentrować się na reformach tego organu, który pomimo wieloletnich wysiłków nie poczynił żadnych realnych postępów. Zobowiązanie prezydenta USA Joe Bidena do uczynienia tego priorytetem dało Indiom, które starają się o stałe miejsce w zreformowanej radzie, oraz innym zwolennikom zmian wiele nadziei.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow również mówił o reformach RB ONZ w swoim przemówieniu ZO i wymienił Indie i Brazylię jako godne członkostwa w gronie stałych członków.

„Pozycja przedstawiona przez prezydenta Bidena jest najbardziej wyraźnym i konkretnym wyrazem poparcia USA dla reformy ONZ, w tym Rady Bezpieczeństwa” –  powiedział Jaishankar  zapytany czy USA poważnie podchodzą do reform. – „Nie sądzę, aby to był zwykły biznes”.

Minister powiedział jednak, że reformy nie powinny być przeprowadzane w jednym kraju. Zauważył, że Indie mają bardzo jasne spojrzenie na perspektywy, że nie będzie to łatwe. A są też tacy, którzy się temu sprzeciwiają.

„Wiesz też, skąd bierze się niechęć” – powiedział Jaishankar  nie wymieniając żadnego kraju.

Powyższy news jest skrótem wiadomości z BusinessStandard z dnia 7 października.

Artykuły powiązane