Heilung będzie w Krakowie

Grupa Heilung w kategoriach systematyki muzycznej plasuje się pomiędzy muzyką ludową, czy tradycyjną a heavy-metalem. Składając się z Duńczyka, Niemca i Norweżki sięga po tematy nordyckie. Ich muzyka oparta jest na tekstach i inskrypcjach runicznych z ludów germańskich z epoki brązu, epoki żelaza i epoki wikingów.

Heilung opisuje swoją muzykę jako „wzmocnioną historię z wczesnośredniowiecznej północnej Europy”. Jest tam o germańskich bóstwach i Walkiriach. Słowo Heilung po niemiecku oznacza uzdrowienie.

Trójka odtwarza na scenie starożytne rytuały nordyckie w towarzystwie gołych wojów umazanych gliną, a samo chłonięcie tej sztuki plus muzyka jest na pewno lepszą inwestycją czasu niż oglądanie kolejnej hollywoodzkiej superprodukcji.

 

Repertuar muzyczny, występów performance, obecności w social mediach, wydanych płyt i odbytych koncertów jest dość szeroki. W zeszłym roku byli nawet w Polsce, a teraz – 2 listopada – zagrają w ICE Kraków!

Twórcy idei tej grupy i ich występów sięgają głęboko do historii i nie zaprzestają na tanich namiastkach historycznej pseudowiedzy.

„Wzięliśmy pod uwagę starożytne otaczające zaawansowane cywilizacje, ponieważ nasze cywilizacje przodków nordyckich nie pojawiały się, istniały i znikały w izolacji” – opowiada Kai Uwe Faust, wokalista i założyciel Heilung o najnowszym albumie. – „Już w epoce brązu znaleźliśmy na niemieckiej ziemi jedwab, który już 3000 lat temu sprowadzano z dalekiego, dalekiego wschodu. Od czasów Wikingów znaleźliśmy paciorki, które zostały tam przywiezione z dzisiejszej Syrii wysoko w północnych górach.”

Artykuły powiązane