Arabowie we współpracy z Indusami
Od stosunków handlowych pomiędzy cywilizacjami Indusu i Sumeru po budowniczych olśniewających drapaczy chmur, istnieje głęboka historia ruchu cyrkulacyjnego w stosunkach Indie – Zjednoczone Emiraty Arabskie. Podtrzymuje ona długotrwałe, solidne stosunki dwustronne.
Stosunki między Indiami a ZEA zostały ostatnio dodatkowo wzmocnione przez przyspieszenie kompleksowej umowy o partnerstwie gospodarczym (CEPA) – nowoczesnej umowy handlowej podpisanej dnia 18 lutego b.r.
Warto zauważyć, że obchody oddają hołd ogromnemu wkładowi społeczności indyjskiej dla ZEA, która stanowi jedną trzecią ludności i jest największą społecznością emigrantów. Indusi są w dużej mierze odpowiedzialni za budowę i obsadzanie infrastruktury fizycznej, finansowej, edukacyjnej i zdrowotnej ZEA jako przedsiębiorcy, pracownicy umysłowi i fizyczni oraz robotnicy.
Ten wkład nie dotyczy tylko najnowszej historii Zea, ale także wielowiekowych powiązań handlowych i migracyjnych, które stworzyły płynność kulturową, ułatwiając Hindusom i Arabom z Zatoki Perskiej współpracę również dzisiaj.
Rezultatem tego był dynamicznie rozwijający się handel między Indiami a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, który wynosi 72,88 miliarda dolarów (2021-22), a w przypadku CEPA oczekuje się, że liczba ta osiągnie wkrótce 100 miliardów dolarów. Zjednoczone Emiraty Arabskie są nie tylko trzecim co do wielkości partnerem handlowym Indii, ale także kluczowym dostawcą ropy naftowej.
To połączenie międzyludzkie zostało umożliwione przez prawie dwustuletni ruch cyrkulacyjny ludzi w celu handlu, pracy i rekreacji między wybrzeżami Zatoki Perskiej a zachodnim wybrzeżem Subkontynentu Indyjskiego.
Miasto Bombaj jest miejscem biznesu i zakupów dla większości Arabów z Zatoki Perskiej od prawie 150 lat. Moczącym się podczas Mausam – to arabskie słowo oznaczające monsun – na Marine Drive i promenadzie Apollo Bunder arabskie rodziny z Zatoki Perskiej bywają częstym widokiem w tym mieście.
Ta coroczna migracja została przypisana pieniądzom z ropy i gazu zalewającym kraje Rady Współpracy Zatoki Perskiej – Bahrajn, Kuwejt, Oman, Katar, Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Natomiast wielkie indyjskie nazwiska w Zjednoczonych Emiratach Arabskich to dziś ci, którzy przybyli tam podczas pierwszego boomu naftowego w latach 1974-75. Większość z nich należała do społeczności na zachodnim wybrzeżu Indii, takich jak Sindhi, Kutchi, Gujarati, Mangalorean i wszechobecni Malayali, czy to hinduiści, muzułmanie, czy dżiniści.
Niektóre z tych nazwisk to:
Yussaf Ali M.A. z Lulu Group International;
rodzina Joy Alukka dzierżąca sieci biżuterii;
bracia Bhatia;
Ram Buxani z ITL-Cosmos;
rodzina Chhabria jumbo electronics;
przedsiębiorca edukacyjny Sunny Varkey z Varkey Group;
Hiro i Mohan Jashanmal z Jashanmal National Co. LLC;
Dr Thunabay Moideen z Gulf Medical College;
Bharathkumar J. Shah i B.R. Shetty.
W jaki sposób indyjscy biznesmeni, profesjonaliści i pracownicy, którzy dziś liczą 3,5 miliona w samych Zjednoczonych Emiratach Arabskich i stanowią 30 procent populacji tego kraju, stali się tak preferowaną grupą migrantów?
Znajomość kulturowa między Arabami z Zatoki Perskiej a Indusami z zachodniego wybrzeża Subkontynentu jest w szczególności znaczącą więzią, podobnie jak fakt, że rupia indyjska była prawnym środkiem płatniczym w regionie do końca 1966 roku.
Związek rozpoczął się od doliny Indusu i cywilizacji sumeryjskich, kiedy Arabowie z Zatoki Perskiej i Indusi z zachodniego wybrzeża handlowali tekstyliami, przyprawami, perfumami, drewnem tekowym, daktylami, końmi i perłami. W żywej pamięci wyróżnia się handel perłami z Zatoki Perskiej, ponieważ Bombaj stał się ważnym rynkiem handlu z Europą, zwłaszcza paryskimi i londyńskimi jubilerami.
Największe perłowe złoże na wybrzeżach ZEA znajdowało się w morzach u wybrzeży Abu Zabi. Zbieranie pereł w Zatoce Perskiej było wielkim biznesem w XIX i na początku XX wieku. Od czerwca do września setki arabskich poławiaczy pereł wypływało na morze, podczas gdy indyjscy kupcy, finansiści i brokerzy mieszali się z kapitanami, marynarzami i arabskimi kupcami, zawierając transakcje. W XIX wieku arabscy kupcy pereł, tacy jak Saeed bin Ali Alnooman i Hussain bin Essa z ZEA osiedlili się w Bombaju, a sezonowi arabscy kupcy na początku XX wieku targowali na miejskim Moti Bazaar i poprzez biura na Mohammed Ali Road.
Konkurencja ze strony niedrogich japońskich pereł hodowlanych Mikimoto i globalna recesja w 1930 roku zaszkodziły handlowi perłami w Zatoce Perskiej. Jednak odkrycie ropy uratowało gospodarki tych szejków. Najbogatsze rezerwy ropy naftowej na wybrzeżu ZEA odkryto w morzach u wybrzeży Abu Zabi pod starym pokładem pereł.
Brytyjska firma Petroleum Development otrzymała pierwszą koncesję lądową w 1939 roku.
D’Arcy Exploration Ltd otrzymała pierwszą koncesję offshore w 1952 roku.
Gdy przemysł naftowy i gazowy wystartował w Zatoce Perskiej, indyjscy inżynierowie i robotnicy zostali zwerbowani przez miejscowych, aby utrzymać delikatną równowagę międzyplemienną w tych słabo zaludnionych regionach. Indusi byli również bardziej wykształceni niż miejscowi, mieli również dar do księgowości. Firmy naftowe, takie jak Anglo-Persian Oil Company (APOC) i Saudi ARAMCO, również otworzyły biura rekrutacyjne w Bombaju w 1950 roku.
W 1970 roku zatrudniono pracowników kontraktowych z Indii do budowy olśniewających drapaczy chmur w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w 50-stopniowym upale. Ta kohorta z biednych, wiejskich Indii nadal napływa do królestwa, pomimo nędznych warunków życia i pracy.
Indyjscy profesjonaliści, pracownicy fizyczni i niewykwalifikowani robotnicy stanowią część cyrkulacyjnego wzorca migracyjnego, co oznaczało, że nigdy nie osiedlili się w tych regionach. Ale indyjskie rodziny biznesowe to zrobiły, mieszkając w Zjednoczonych Emiratach Arabskich od pokoleń, chociaż obywatelstwo w Zjednoczonych Emiratach Arabskich jest prawie niemożliwe do uzyskania, z wyjątkiem kilku wybranych. Wielu z nich jest handlarzami złota na starym bazarze Dubai Creek i pamięta kwitnący handel. Eksport złota do Indii był spowodowany niskimi cenami w Zatoce Perskiej. Po tym, jak Indie zakazały eksportu i importu złota w 1968 roku, handel był kontynuowany jako przemyt, dopóki zakaz nie został zniesiony w 1991. Rodziny te były blisko zmarłego szejka Dubaju Rashida bin Saeeda Al Maktouma, co leży u podstaw ich lojalności i zaangażowania w Dubaju w szczególności.
Ta długoletnia relacja między dwoma narodami wskazuje, że współpraca zbudowana na zrozumieniu kulturowym jest pewną drogą do udanego partnerstwa.
Miejmy nadzieję, że te stare historyczne stosunki dwustronne, takie jak te, które Indie dzielą z ZEA, przetrwają obecne niepowodzenie.
Niniejszy post z cennymi historycznymi wątkami jest fragmentem artykułu autorstwa Sifra Lentin publikowanego w ThePrint.



